Lingwiści to jedni z najbardziej poszukiwanych specjalistów w Polsce. Co ciekawe, na trendzie tym zyskują przede wszystkim osoby znające nietypowe języki, np. skandynawskie, czeski, turecki, hebrajski. Zapotrzebowanie to obserwowane jest w skali globalnej. Jak podaje The Economist, aż 70% międzynarodowych spółek  napotyka trudności językowe w relacjach przy międzynarodowej współpracy. Również centra nowoczesnych usług dla biznesu lokowane w Polsce odnotowują wzrost zapotrzebowania na lingwistów. Pracę w nich mogą znaleźć specjaliści posługujący się ponad 40 językami. Lingwiści mogą dziś robić międzynarodowe kariery – na korzyść swoją i całej polskiej gospodarki.

Podczas zaledwie dekady obecności w Unii Europejskiej, kraje Europy Środkowo-Wschodniej stały się ważną częścią wielojęzycznej mieszanki, która tworzy Stary Kontynent. Dowodem na to jest np. dynamiczny rozwój w Polsce sektora nowoczesnych usług biznesowych, zatrudniającego ponad 130 000 osób przy corocznym 20-proc. wzroście. Zgodnie z danymi ABSL, w centrach usług ulokowanych w Polsce znajduje zastosowanie już 40 języków obcych. Projekty w języku polskim realizuje się w 70% z nich, co daje… trzecie miejsce, za angielskim (100%) i niemieckim (75%). Popularne są także: francuski (57%), hiszpański (50%), włoski (49%) czy rosyjski (ponad 40%). Coraz mniej marginalną rolę odgrywają także np. holenderski i  czeski – używane w co trzecim centrum – czy portugalski i węgierski (ponad 20%). Polacy wykorzystują swe nietypowe umiejętności językowe  przy  współudziale w międzynarodowych  projektach z zakresu finansów, księgowości, IT czy HR.

Sytuacja ta sprawia, że rosną również potrzeby firm. Potwierdza to Maciej Wituszyński, menedżer ds. rekrutacji w Shell Business Operations Kraków. To jedno z globalnych centrów biznesowych grupy Royal Dutch Shell, w którym na co dzień 2100 specjalistów pracuje w 17 językach obcych.

– W Shell Business Operations Kraków realizujemy globalne projekty biznesowe, dlatego nasi pracownicy swobodnie porozumiewają się nie tylko językiem angielskim, ale także rodzimymi językami naszych partnerów biznesowych z różnych krajów. Dbamy o to, żeby na bieżąco uzupełniali oni swoje umiejętności lingwistyczne realnymi kompetencjami biznesowymi. Rekrutacja osób posługujących się specjalistycznymi językami wymaga od nas działań zarówno na poziomie wielokanałowej rekrutacji polskich i zagranicznych lingwistów, jak i ścisłej współpracy z uczelniami. Rekrutacja ta nie jest łatwa, ale dokładamy wszelkich starań, żeby każdorazowo kończyła się  sukcesem – satysfakcją po naszej stronie i po stronie kandydata – przekonuje Maciej Wituszyński.

Polacy na językowej mapie świata

Ranking  Education First EPI prezentuje badania znajomości języka angielskiego w światowych firmach i instytucjach. Polska znalazła się w ścisłej czołówce zestawienia. Wśród krajów europejskich zajmujemy szóstą pozycję i wyprzedzamy Niemcy oraz Belgię, ustępując krajom skandynawskim. Zdecydowana większość mieszkańców Środowej Europy posługuje się językami z rodziny indoeuropejskiej. Wśród 20 najczęściej używanych języków świata, znajdziemy co najmniej kilka należących do tej rodziny. Są nimi: angielski, hiszpański, francuski, rosyjski, portugalski i niemiecki. Jednak wraz ze wzrostem liczby biznesowych wyzwań, stawianych Polakom, rośnie także zapotrzebowanie na nietypowe w naszej szerokości geograficznej kompetencje językowe.

– Dostęp do lingwistów to jedno z ważnych kryteriów lokalizacji centrów usług w Polsce. Największym wyzwaniem jest znalezienie pracowników posługujących się językami rzadkimi, takimi jak  turecki, duński, szwedzki czy słowacki. Zwłaszcza w przypadku dużych projektów obejmujących duże zespoły wymaga to przemyślanych strategii rekrutacyjnych. W tych przypadkach można stosować różne strategie. Jedną z nich jest współpraca z lokalnymi uczelniami i relokacje specjalistów z innych miast na dobrych dla nich warunkach. Do Polski trafiają także obcokrajowcy, m.in. specjaliści z oddziałów danej firmy w innych krajach, ale także osoby z zagranicy rekrutowane zewnętrznie – komentuje Magdalena Jóźwiak, dyrektor ds. HR w Infosys BPO Poland, centrum biznesowym realizującym projekty w ponad 20 językach obcych.

 Języki w biznesie – globalne wyzwanie

Współpraca na poziomie międzynarodowym to obecnie jedno z największych wyzwań globalnych spółek. Dział analiz The Economist (EIU) przedstawił badania przeprowadzone wśród zarządów międzynarodowych przedsiębiorstw. Wykazał w nich, że brak odpowiedniej edukacji językowej wpływa negatywnie na międzynarodowe transakcje, przynosząc spółkom znaczne straty. 64% liderów biznesu uznało nieznajomość języka obcego za utrudnienie w ekspansji na rynki zagraniczne oraz dużą barierę dla biznesowego sukcesu. Ponadto 70% twierdzi, że napotyka  językowe trudności w komunikacji z biznesowymi partnerami. Jak na te wyzwania przygotowani są Polacy? Obecni studenci wykazują coraz lepszą znajomość języków obcych oraz większą determinację podczas ich nauki. Zauważają to także pracodawcy, choć zwracają uwagę na wyzwania.

– Przy realizacji międzynarodowych projektów Polacy nie mają kompleksów językowych i doskonale radzą sobie w  komunikacji biznesowej. Zauważalny jest wzrost zainteresowania językami niszowymi, takimi jak języki skandynawskie, które wciąż stanowią wyzwanie dla działów rekrutacji. Zestawienie przygotowane przez ABSL wykazuje, że dziewięćdziesiąt procent kandydatów ubiegających się o pracę w Polsce zna język angielski. Niemieckim posługuje się 46%, rosyjskim 38%, francuskim 20%, hiszpańskim 15%, a włoskim 9%”. Należy jednak zaznaczyć, że znajomość ta jest niestety w wielu wypadkach deklarowana na wyrost i jest niewystarczająca do codziennej pracy. Poza tym, mimo że odsetek kandydatów z francuskim i niemieckim jest największy, to zapotrzebowanie na te kompetencje na rynku jest ogromne, stąd nasza firma inwestuje w intensywne kursy doszkalające, zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie, np. poprzez program “Upgrade yourself to the nextlevel”. Nie zmienia to jednak faktu, że kompetencje językowe Polaków są coraz lepsze i rosną coraz szybciej – mówi Agnieszka Jarecka, Head of HR Services, Capgemini Polska.

Mimo pozytywnych tendencji, popyt na specjalistów mówiących rzadkimi językami znacznie przekracza ich dostępność na rynku.

– Pozyskanie lingwistów posługujących się rzadkimi językami na polskim rynku jest możliwe, natomiast wymaga od pracodawcy wzmożonych poszukiwań. Rekrutacja często jest związana z relokacją kandydata. W pierwszym kwartale bieżącego roku konsultanci zaobserwowali wzmożony popyt na specjalistów z językiem hebrajskim. Takie osoby dostępne są głównie w Warszawie, Krakowie oraz Trójmieście. Zdarzają się również relokacje z Izraela. Pracodawcy poszukują też osób ze znajomością języka chińskiego, arabskiego, a nawet tajskiego – komentuje Agnieszka Dzierań, Business Development Manager w Antal International.

Języki – przepustka do nowej ścieżki kariery

Znajomość więcej niż jednego języka obcego – pierwszym zazwyczaj jest angielski – daje możliwość wyboru wielu ścieżek rozwoju, oferowanych przez prestiżowych pracodawców. Często nietypowe umiejętności lingwistyczne mogą być nawet przepustką do zmiany specjalizacji. Dbając o lingwistów, zwłaszcza tych deficytowych na rynku pracy, firmy sporo inwestują i  kształcą pracowników w obszarach, które są obsługiwane w nietypowych językach. Na przykład oferując swoim pracownikom dostęp do rozbudowanych szkoleń online, wdrażając ich w działalność biznesową w poszczególnych działach, a także proponując np. wyjazdy zagraniczne poszerzające znajomość biznesu pracodawcy.

Gotowość na współpracę z międzynarodowymi partnerami przynosi ciekawe doświadczenia biznesowe, zwłaszcza w szybko rozwijającej się branży IT. Dla przykładu, w Accenture Łódź Delivery Center pracuje ponad 260 specjalistów IT, realizujących zadania w 6 językach obcych. Dzięki tym kompetencjom mają możliwość wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów i pracować w ich urzędowych językach. Ta sytuacja umożliwia pracownikom ciekawe wyjazdy służbowe i poznawanie innych kultur pracy.

– W ubiegłym roku dwa razy odwiedzałem Dubaj. To nie była moja pierwsza podróż. Podczas 9 lat pracy w Accenture latałem do Japonii, Stanów Zjednoczonych, Anglii, Włoch, Meksyku czy Indii, za każdym razem zdobywając nowe umiejętności i wiele doświadczenia. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich spędziłem łącznie dwa miesiące, wspierając procesy wdrożenia sklepu internetowego u naszego klienta – opowiada Konrad Gajewski, Software Engineer Associate Manager w Accenture Łódź Delivery Center.

Obiecująca przyszłość

Według prognoz  McKinsey & Company, na przestrzeni kolejnych 10 lat  zatrudnienie w sektorze usług dla biznesu  może wzrosnąć do 400-600 tysięcy.  Zatem nie ulega wątpliwości, że inwestycja w naukę języków obcych da gwarancję zatrudnienia w międzynarodowym środowisku, bez konieczności wyjeżdżania z kraju. Czas chwilowego deficytu językowego należy traktować jako tzw. okres naprawczy. Jak podkreślają eksperci rynkowi, wskazania dotyczące zatrudnienia w międzynarodowych projektach w Polsce brzmią obiecująco, a przed lingwistami otwierają się ciekawe możliwości.

Więcej informacji można znaleźć na http://www.outsourcingportal.pl/pl/praca-i-rozwoj/artykuly/polacy-na-jezykowej-mapie-swiata.html#sthash.VQzB2nsI.dpuf

LINKLEADERS